ASM (A State Of Mind) - Platypus Funk
Po udanym występie na płycie jednego moich ulubionych producentów, Waxa Tailora (utwór ‘Say Yes’, do którego powstał klip) z pewnością wiele osób czekało na debiutancki album grupy A State of Mind. ‘Platypus Funk’ nie zawiódł, świeże, boom-bap’owe brzmienie bitów Fade’a, dopełnione miażdżącymi partiami dęciaków, odrobina reggae, brudnego funku - chyba z tąd hołd tytułowemu dziobakowi, który jest dziwnym połączeniem paru zwierząt. Dodaj do tego wypowiadane z nonszalancką finezją zwrotki Green-T i FP, a otrzymasz bardzo udaną płytę. Pozazdrościć tym, którzy byli w Częstochowie!
- premiera: maj 2010
- label: First Word Records
Dodano: 24-07-2010 przez Adikt
Ozi Batla - Wild Colonial
Ozi Batla z Astronomy Class, kolejny ciekawy reprezentant Australii! Singiel ‘Put It On Wax’ mocno podkręcił atmosferę, szczególnie dzięki kozackiemu bitowi (Sandro - tego producenta trzeba zapamiętać). Ozi, chociaż wyglądem przypomina bardziej podstarzałego taksówkarza, całkiem nieźle radzi sobie na majku.
- premiera: 26 czerwca 2010
- label: Elefant Traks
Dodano: 22-07-2010 przez Adikt
John Robinson & Lewis Parker - International Summers
JR i LP jak wiadomo współparcują ze sobą nie od dzisiaj, co słychać już od pierwszego kawałka na tym krążku. Więc powiem krótko, zwięźle i na temat. Ta płyta to dosłownie wspaniały powrót do jazzowej atmosfery hip hopu sprzed kilkunastu lat. Dzisiaj zapewne ”International Summers” dostanie etykietkę bardzo dobrego albumu, który świetnie oddaje klimat rapu z tamtych właśnie lat. Ale gdyby ten album ukazał się właśnie wtedy, dziś mówili byśmy na niego KLASYK!
- premiera: 4 czerwca 2010
- label: Project Mooncircle
- dodane przez: Kadłub
Dodano: 5-07-2010 przez Lazy
Eternia & MoSS - At Last
Jeśli brakowało Wam kobiecego rapu na poziomie ten album z pewnością to wynagrodzi. Można wręcz powiedzieć ”At Last!”. Swiadoma i przekonana o swojej wartości na mikrofonie Eternia nie odstaje od zaproszonych na płytę gości i dotrzymuje im kroku. A może jest wręcz odwrotnie? To oni dotrzymują go jej? Ale patrząc na listę featuringów widać, że Eternia potrafi nawijać z najlepszymi. Z kolei MoSS dał od siebie to co miał najlepszego. A do zaoferowania ma całkiem sporo. W końcu nie przez przypadek jest pierwszym producentem, którego Preemo pozyskał do ”Works Of Mart”.
- premiera: 15 czerwca 2010
- label: Fat Beats Records
- dodane przez: Kadłub
Dodano: 5-07-2010 przez Lazy
Marco Polo - The Stupendous Adventures Of Marco Polo
Nowe ”zdumiewające” przygody kanadyjczyka to nic innego, jak syta dawka, tego do czego już dawno nas przyzwyczaił. Konsekwentne wyrabianie własnego stylu przez kilka ostatnich lat przyniosło nad wyraz dobre efekty, które są tutaj słyszalne w całej swej okazałości. Charakterystyczne dla niego ułożenie mocnych bębnów i basu, zapadające w pamięć dynamiczne sample i ciekawi goście. Plus cuty od Dj’a Linx’a, Shylow’a i JayCeeOh’a. Kompilacja nie jest w całości premierowa, na płycię znajdują się oprócz nowych traków strony B singli i kilka znanych już remixów. Ale to zupełnie nie psuję odbioru płyty jako całości. Fani Marco Polo i klasycznego podejścia do produkcji bitów na pewno będą usatysfakcjonowani.
- premiera: 29 czerwca 2010
- label: Duck Down Music
- dodane przez: Kadłub
Dodano: 5-07-2010 przez Lazy
Złote Twarze & DJ Gondek - Remixtape vol 1
Fani klasycznego rapu którzy chętnie powracają do starych nagrań na pewno znajdą na tym materiale coś dla siebie. Dla nieco młodszych pokoleń słuchaczy ten projekt może być zachętą do sięgnięcia po zakurzone i dla wielu legendarne albumy. Materiał ten to kilkanaście klasycznych, brudnych i surowych remiksów okraszonych klimatycznymi scratchami i cutami spod igły DJa Gondka. Płytę można pobrać, jak i kupić tutaj
- premiera: 17 czerwca 2010
- label: Etam Records
Dodano: 1-07-2010 przez Adikt
Roc Marciano - Marcberg
My szukamy czegoś świeżego, a artyści chcą nam dać coś innego i oryginalnego. Dobrze, jeśli się uda, ale nie oszukujmy się - bardzo często wychodzi z tego twór nowy i świeży na siłę. Niektórzy jednak chcą iść w całkowicie innym kierunku, odwrócili się plecami i starannie kontynuują klasyczne brzmienie, w którym się zakochali. Tak właśnie robi Roc Marciano, którego nowy album można określić dość prosto - Nowy Jork 15 lat temu. Wszystko, co usłyszycie na tym albumie jest jego autorstwa, każdy bit, każdy wers. Mocna dawka konkretnego rapu!
- premiera: 30 kwietnia 2010
- label: Fat Beats Records
Dodano: 11-05-2010 przez Lazy
DJ Spinna - Underground Forever
Pamiętacie jeszcze te czasy, kiedy nie było internetu, codziennych aktualizacji, miliona mixtape’ów na godzinę? Kiedy nagrana przez kumpla płyta z kilkoma kawałkami była na wagę złotą? DJ Spinna przenosi nas w te czasy. Jego mixtape “Underground Forever” to zbiór starannie wyselekcjonowanych kawałków z połowy lat ‘90. Te underground’owe klasyki na zawsze zostaną klasykami, choć sporo z nich zasługuje na większy rozgłos. Tylko sprawdźcie tracklistę.
- premiera: 30 kwietnia 2010
- label: Octave Records
Dodano: 11-05-2010 przez Lazy
Declaime - Fonk
Okładka tego albumu jest trafiona jak mało kiedy. Dokładnie taki obraz mam przed oczami, kiedy słucham tego albumu - Declaime, gdzieś w kosmosie, między gwiazdami gra swój Fonk. Pomimo, że twór to świeży, podobnie jak i sama nazwa, to jednak totalną nowością to nie jest. Bo przecież już dawno George Clinton zachwycał świat swoim kosmicznym funk’iem. To, co zrobił Declaime zdaje się być bezpośrednią kontynuacją tamtego klimatu - trzeba zaznaczyć, że dobrą kontynuacją. Ukłon należy się także w stronę kosmicznego brata Quazedelic’a, który odpowiada za produkcję całego albumu.
- premiera: 30 kwietnia 2010
- label: SomeOthaShipConnect
Dodano: 11-05-2010 przez Lazy
Jimmy Powers - Califoreigner
Kalifornia dziś kojarzy się przede wszystkim z nowym trendami i artystami, którzy za priorytet stawiają sobie oryginalność. Nie dziwne więc, że pochodzący z San Diego Jimmy Powers swój nowy album nazwał “Califoreigner”. Jego brzmienie to czyste, klasyczne brzmienie bliskie brudnym, nowojorskim ulicom. Ostatnie o czym pomyślisz słuchając tej produkcji to gorące plaże Venice Beach. Jeżeli tęskniłeś za mocnym boom bap’em to Jimmy Powers i Mr. Ridley, produkujący większość konkretnych bitów, przychodzą Ci z pomocą. Jak mówi sam artysta “shit for trunk, like we did in the 1990’s”.
- premiera: 5 maja 2010
- label: 2012 Dynasty
Dodano: 26-04-2010 przez Lazy


Ocena czytelników: 4.67 Liczba głosów: 3